piątek, 11 maja 2018

To już jest koniec... ♡

Witajcie moje skarby!
Oj, dawno mnie tu nie było...i nie będzie. Otóż...po ostatnich przejściach i stracie kilku ważnych osób - odchodzę. Nie, nie. Nie na tamten świat...chociaż by się przydało. Mój pierwszy post od dawna jak i ostatni. Nie wiem, czy się ucieszycie czy nie...nie mnie to oceniać. Dziękuję wam za miłe komentarze, nie było ich wiele ale z całego serca dziękuję. Szczególe podziękowania należą się Gosi - ty mój skarbie!
Dziękuję również wszystkim osobą, które poznałam dzięki blogowi. Są to osoby wspaniale! W sumie temu blogu też zawdzięczam wiele. Gdyby nie on nie byłabym tu gdzie jestem.
Oj, chyba się rozpisałam. Kończę.
KOCHAM WAS CAŁYM MOIM MAŁYM SERDUSZKIEM ♥♥♥
PAPAPAPA♥♥♥♥♥♥

Ona i On - dwa słowa, jedno życie!

Aleksandra Wysocka siedziała w pracy przy biurku, a z jej oczu kapały łzy. Nie mogła  uwierzyć, że Borys mógł jej to zrobić. W pewnej c...