Hejo!
Tak to znów ja! Nie będę się pytać czy się stęskniliście, bo wiem że nie. Mniejsza z tym. Chciałbym wam przekazać, że prawdopodobnie wracam na bloga. Wiem co sobie myślicie, że zwariowałam. Kolejny blog itd. ale niestety tamte blogi jakimś głupim cudem zostały usunięte. Bardzo żałuję, że nie mogę ich prowadzić.
Dlaczego postawiłam wrócić?
Zrozumiałam, że to moja pasja. Po kilku dniach bez pisania dostawałam jakiegoś szału. Dlatego wracam. Ale jest jeszcze jeden powód. Dlatego, że przestałam pisać blogi był powód że byłam "nieszczęśliwie "zakochana. Jednak teraz wydaje mi się że chłopak który mi się podobał, zaczął zwracać na mnie uwagę. To mi dodaje weny. Ostatnio również postawiłam "bardziej " skupić się na blogu. Posty będą dodawane w piątek, sobotę i niedzielę.
Zaczynam nowe życie!! Nowa ja!! Ale nie zapomniał o moich przyjaciołach i rodzinie. A szczególnie o Tym tajemniczym chłopaku. Jest wspaniale.
Również będę zwracać szczególną uwagę na ilość komentarzy.
Pozdrawiam was robaczki!!
Każdy pragnie przeżyć miłość na całe życie. Oni właśnie to przeżyli ale czy przetrwa na zawsze? Czytajcie a się dowiecie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Ona i On - dwa słowa, jedno życie!
Aleksandra Wysocka siedziała w pracy przy biurku, a z jej oczu kapały łzy. Nie mogła uwierzyć, że Borys mógł jej to zrobić. W pewnej c...
-
( ...) - Bo...powiedziałeś, że.... - No Ola co jest? - Bo...zostaniesz ojcem - szepnęła i podeszła do okna. Jacek stał kompletnie zahipn...
-
Aleksandra Wysocka siedziała w pracy przy biurku, a z jej oczu kapały łzy. Nie mogła uwierzyć, że Borys mógł jej to zrobić. W pewnej c...
-
Do głowy wpadł mi pomysł aby napisać miniaturkę na podstawie piosenki. Mam nadzieję, że się spodoba. Miłego czytania! PS. Czytasz na własną...
No hej! Wróciłaś! Jeejku jak ja się cieszę <3 Czy tęskniłam na fb mam ciebie na co dzień żabko ale za Twoimi opkami bardzo tęskniłam. :( Nie zostawiaj już naszej "Rodzinki"
OdpowiedzUsuńZrozumiano?
Czekam na next.
Zapraszam do mnie <3
Pozdrawiam i życzę weny.
Mała malinka. ♥
Ten komentarz został usunięty przez autora.
UsuńNie zostawię. Obiecuję
UsuńPozdrawiam